Wiślacy lepiej rozpoczęli to spotkanie. Już w 4. minucie oddali pierwszy strzał w kierunku bramki gospodarzy, nad poprzeczką uderzał Małecki. W 15. minucie "Mały" był zdecydowanie bliższy celu, ale piłka przeleciała tuż obok słupka bramki Kojdeckiego.
Dwie minuty później musiało być 1:0 dla Wisły, ale nie było. Łukasz Kopczyk podał piłkę wprost pod nogi nieatakowanego Jirsaka, który z 12. metrów zamiast do siatki uderzył obok bramki. W 22. minucie Wisła wreszcie wyszła na prowadzenie, kombinacyjne zagranie Piotra Brożka i Patryka Małeckiego zakończyło dośrodkowanie tego drugiego wprost na głowę Dudu. Nigeryjczyk wysoko wyskoczył i posłał piłkę po długim rogu bramki gospodarzy. Kojdecki był bezradny.
W 37. minucie najlepszą okazję w pierwszej części gry stworzyli sobie gospodarze. Mirosław Wania uderzał z dystansu minimalnie niecelnie.
Z wielkim animuszem rozpoczęli gospodarze drugą połowę. Uwieńczeniem ich ambicji było wyrównanie w 52. minucie spotkania. Z lewej strony dośrodkował Zadylak, a w ogóle niepilnowany Wesecki strzałem głową nie dał szans Pawełkowi na skuteczną interwencję.
Siedem minut później podopieczni Macieja Skorży odzyskali prowadzenie. Wzdłuż całego pola karnego gospodarzy przebiegł Boguski, podał do Paulisty a Brazylijczyk precyzyjnie dośrodkował na nogę Dudu, który strzałem z woleja po długim rogu pokonał Kojdeckiego.
W 62. minucie Boguski huknął z 35 metrów z woleja i gospodarzy tym razem uratował słupek. W 72. minucie nic już nie mogło uchronić tyszan. Boguski podał do Pawła Brożka, a ten z 14 metrów uderzył pod poprzeczkę. Piękna bramka, która przesądziła dalsze losy meczu.
Choć tyszanie dążyli do zdobycia chociaż kontaktowej bramki, to brakowało w ich akcjach skutecznego wykończenia. Kilka razy na drodze piłki do siatki stawał dobrze dysponowany Mariusz Pawełek.
Wisła choć nie bez problemów, to jednak pokonała GKS Tychy i awansowała do 1/4 finału Pucharu Polski. Rywalem Wisły mogą być takie drużyny jak Legia Warszawa, Polonia Warszawa, Arka Gdynia, Zagłębie Lubin, Ruch Chorzów, Dyskobolia Groclin Grodzisk Wlkp. i zwycięzca meczu Lechia Gdańsk - Wisła Płock.