"Cel, jaki przed sobą postawiliśmy, czyli awans do półfinału Pucharu Ekstraklasy, został osiągnięty. Wróciła też radość z gry" - powiedział po spotkaniu z Jagiellonią Białystok w ćwierćfinale PE (5:0) trener Maciej Skorża.
2008-03-04 20:17:19
Skorża: wróciła radość z gry
Zadowolony z gry swoich podopiecznych był po meczu z Jagiellonią Maciej Skorża. Opiekun Wisły podkreślił, że cieszy go, iż w jego zespole wróciła radość z gry.
Od 70. minuty uśmiech nie znikał z Pana twarzy. Oznacza to, że cel został osiągnięty?
- Liczba zdobytych bramek pozwala na umiarkowane zadowolenie. Cel, jaki przed sobą postawiliśmy, czyli awans do półfinału Pucharu Ekstraklasy, został osiągnięty. Wróciła też radość z gry.
Dziś wygraliście wysoko, a przecież w Białymstoku mecz był bardzo ciężki.
- Zgadza się, tamten mecz był wyrównany i dla nas dużo trudniejszy. Dzisiejsze zwycięstwo wynika też z tego, że zagrał lepszy skład, zbliżony do pierwszej jedenastki.
W kadrze nie było jednak między innymi Matusiaka, Boguskiego, Zieńczuka, Pawełka.
- Tak, ale meczów w tym sezonie jest naprawdę bardzo wiele, więc każdy z nich zdąży jeszcze nieraz zagrać.
Ostatnio mówi się o zgrzytach na linii PZPN - Wisła.
- Zgrzyty to chyba zbyt duże słowo. Chcemy poprosić trenera Beenhakkera żeby tym razem zrezygnował z powoływania naszych zawodników. Nasze stanowisko wynika z faktu, że mecz reprezentacji rozegrany zostanie 48 godzin po zakończeniu meczu Wisły z Bełchatowem. Do tego dochodzi daleka podróż do Szczecina. Jest duże zagrożenie, że któryś z moich piłkarzy odniesie kontuzję przed ważnymi spotkaniami w lidze. Mamy nadzieję, że tym razem sztab reprezentacji pójdzie nam na rękę.
Wszystko wskazuje na to, że w półfinale Pucharu Ekstraklasy zmierzycie się z Legią Warszawa.
- Legia jest zdecydowanym faworytem w meczu z Polonią, zwłaszcza po tym, jaki wynik padł przed tygodniem w Bytomiu (Legia wygrała 2:0 - przyp. mb). Jeśli do niej dojdzie, to będzie to z pewnością bardzo ciekawa konfrontacja.