19032008.jpg



W pierwszym meczu półfinału Pucharu Ekstraklasy Wisła zremisowała na wyjeździe z Legią 1:1. Rewanż za niespełna miesiąc w Krakowie.
 
2008-03-19 19:49:24

PE: Remis na Łazienkowskiej

[aktual. 20.34] W pierwszym spotkaniu piłkarskiego Pucharu Ekstraklasy Wisła zremisowała w Warszawie z Legią 1:1. Do przerwy prowadzili gospodarze po bramce Burkhardta, po zmianie stron wyrównał Boguski.

Galeria zdjęć z meczu


Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem dużej przewagi Legii. Gospodarze mogliby do przerwy prowadzić co najmniej dwiema lub trzema bramkami, gdyby tylko sprzyjało im szczęście. Pierwszą okazję mieli oni w 27. minucie - Roger został w ostatniej chwili zablokowany przez Sobolewskiego, a piłka, która po rykoszecie minęła już lobem Juszczyka, spadła tuż obok słupka. Kilkadziesiąt sekund później Roger miękko zagrał na głowę Korzyma, który wykorzystując gapiostwo obrony Wisły uniknął pozycji spalonej, jednak trafił w słupek.

W 31. minucie ze skrzydła zagrał w pole karne Radović, piłkę dostał na 7. metrze Burkhardt, ale pomimo braku rywali nie potrafił pokonać Juszczyka. W 37. minucie Wisłę ponownie uratował słupek. Tym razem Cleberowi urwał się Rybus i uderzył w krótki róg - zabrakło mu kilkudziesięciu centymetrów.

Legią dopięła swego w 41. minucie. Burkhardt zagrał w uliczkę do Rybusa, który został jednak powstrzymany przez wychodzącego Juszczyka. Piłka trafiła jednak szczęśliwie pod nogi "Burego", który w zamieszaniu podbramkowym zachował zimną krew i mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce, mimo że z linii bramkowej próbował ją jeszcze wybić barkiem Cleber.

Druga połowa rozpoczęła się znakomicie dla Wisły. Do prostopadłego podania z głębi pola Sobolewskiego ruszył dynamicznie Boguski, wyprzedził wychodzącego Skabę i lekko uderzył końcem buta w stronę bramki. Piłka odbiła się jeszcze od słupka, ale ostatecznie przekroczyła linię bramkową całym swoim obwodem zanim wracający Wysocki zdołał ją wybić z bramki.

W 74. minucie dobrej okazji nie wykorzystał Roger, którego strzał z ostrego kąta w długi róg minął o kilka metrów bramkę Juszczyka. W odpowiedzi zaatakowała Wisła, jednak Cantoro nie zdołał oddać strzału z kilku metrów po płaskim zagraniu Boguskiego.

Pierwsze spotkanie półfinału Pucharu Ekstraklasy zakończyło się więc remisem. Jest to wynik dobry dla Wisły przede wszystkim ze względu na to, że ma ona w perspektywie rewanż przed własną publicznością, do którego dojdzie 15 lub 16 kwietnia. W spotkaniu drugiej pary, Groclin wysoko pokonał wczoraj Górnika Zabrze 3:0.

 

autor: mb


SKOMENTUJ
 
Polonia Warszawa
Polonia Warszawa
vs
Wisła Kraków
0-2
16/08 20:00
Następny mecz
GKS Bełchatów
Wisła Kraków
vs
GKS Bełchatów
-
22/08 20:00
Tabela ligowa
 
1. 
Wisła Kraków
2
6
2. 
Odra Wodzisław
2
4
3. 
Piast Gliwice
2
4
4. 
GKS Bełchatów
2
4
5. 
Arka Gdynia
2
4
6. 
Ruch Chorzów
2
4
7. 
Lech Poznań
2
3
8. 
Cracovia
2
3
9. 
Śląsk Wrocław
2
2
10. 
Lechia Gdańsk
2
1
11. 
Polonia Bytom
2
1
12. 
Górnik Zabrze
2
1
13. 
Legia Warszawa
2
1
14. 
Polonia Warszawa
2
1
15. 
Łódzki KS
2
1
16. 
Jagiellonia
2
1
 
Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!