- Na pewno po tym jak w zeszłym sezonie nie graliśmy w pucharach, w tym roku będziemy chcieli się pokazać z jak najlepszej strony - zapowiada Paweł Brożek, król strzelców poprzedniego sezonu Orange Ekstraklasy.
2008-06-24 20:59:57
Paweł Brożek: trochę łyso...
Paweł Brożek zapowiada, że Wisła będzie chciał przypomnieć o sobie w Europie. "Brozio" zdaje sobie jednak sprawę, że w walce o Ligę Mistrzów ważne będzie szczęście.
- Na pewno po tym jak w zeszłym sezonie nie graliśmy w pucharach, w tym roku będziemy chcieli się pokazać z jak najlepszej strony. Nie ukrywamy, że ważne też będzie losowanie do Ligi Mistrzów. Potem będziemy mądrzejsi z tą wiedzą. Co do ligi, to na pewno będziemy chcieli obronić tytuł mistrzowski, choć zdajemy sobie sprawę, że będzie trudniej niż w poprzednim sezonie - przyznaje "Brozio".
- Jeśli chodzi o losowanie Ligi Mistrzów, to wiadomo, że można powalczyć z każdym. Z Arsenalem, czy Barceloną można powalczyć, ale na pewno nie będzie się faworytem. Na pewno wolelibyśmy wylosować na przykład Basel, bo to drużyna, która jest w naszym zasięgu - dodaje król strzelców naszej ligi z zeszłego sezonu.
Wkrótce napastnik Wisły ma złożyć podpis pod nowym kontraktem. - Myślę, że na dniach podpiszę nową umowę. Pozostały jeszcze szczegóły do ustalenia, będziemy pewnie rozmawiać o tym w tym tygodniu. Słyszałem, że będę zarabiał 300 tysięcy euro rocznie... Od razu to dementuję i zapewniam, że nie jest to prawda. Nowa umowa zapewnia mi podwyżkę w stosunku do obecnego kontraktu. Póki jednak nie podpiszę umowy, to nic nie będę o tym mówił - komentuje "Brozio".
Paweł Brożek odnotował oczywiście fakt, że na stadionie Wisły zniknęła trybuna C. - Trochę łyso się zrobiło. Jak się będzie grało? Nie wiem. Pewnie będzie echo - kwituje z uśmiechem na twarzy.