Felipe de Souza Campos, 27-letni Brazylijczyk, będzie w najbliższych dniach trenował z Wisłą. Ofensywny pomocnik zameldował się dzisiaj pod Wawelem.
Felipe - bo tak w skrócie nazywa się piłkarza - od jutra rozpocznie treningi z pierwszą drużyną Wisły. - Zawodnik jest po bardzo długiej podróży i zdecydowałem, że dzisiaj jeszcze damy mu odpocząć. Jutro pojawi się u nas na treningu - przyznał Maciej Skorża.
Brazylijczyk ma 27 lat i mierzy 172 cm wzrostu, jest ofensywnym pomocnikiem. Ostatni rok spędził w nowozelandzkiej drużynie Wellington Phoenix, która występuje w australijskiej A-League.
- Widziałem materiały z jego grą w lidze australijskiej. Obejrzałem najlepsze zagrania tego zawodnika i jeden cały mecz ligowy z jego udziałem. Uznałem, że jest to zawodnik, który może nam pomóc. Niemniej jednak materiały DVD to nie to samo co zobaczyć zawodnika na treningu - ocenił wstępnie zawodnika szkoleniowiec Wisły.
Brazylijczyk pozostanie w Krakowie przez tydzień. Jako, że jest Felipe wolnym zawodnikiem, to w razie pomyślnego przejścia testów Wiśle przyjdzie dogadać się tylko w sprawie indywidualnego kontraktu.