Wczoraj miał być w Krakowie, a dziś wydaje się, że do Wisły może w ogóle nie trafić. Tak wygląda sytuacja z Brazylijczykiem Nei.
- Chyba nic z tego nie będzie. Wczoraj usłyszałem, że sprawy związane z tym transferem komplikują się coraz bardziej - przyznał dzisiaj tajemniczo trener Maciej Skorża.
Bułgarskie media informowały, że Nei pojawi się na meczu Wisły z Beitarem. Brazylijczyk w Krakowie się jednak nie zjawił. Przy Reymonta gościł za to Carl Glomb, menedżer reprezentujący zawodnika w rozmowach z Wisłą. Przyznał on, że Nei nie przyleciał do Krakowa, ale może uczynić to w najbliższych dniach. Wszystko jednak zależy od polskiego klubu.
Wygląda na to, że jednak nie wszystko zależy od Wisły. A to dlatego, że CSKA prawdopodobnie podniosło cenę za swojego napastnika. Tym samym poprzednie ustalenia stały się nieaktualne, co znacznie zmniejsza szansę na transfer Nei. Bułgarskie media uzupełniają z kolei informację, pisząc, że to sam Brazylijczyk nagle zapragnął lepszego kontraktu.
Sam Nei, czy może CSKA - która z tych stron wprowadziła zamęt do negocjacji? Tego nie podejmujemy się ocenić ze względu na masę sprzecznych informacji, które się pojawiają. Jedno jest pewne - transfer Brazylijczyka do Wisły stanął pod dużym znakiem zapytania.