- Jeśli chodzi o ligę hiszpańską to kibicuję prędzej Realowi Madryt niż Barcelonie. Gdybym mógł wybierać, wolałbym grać właśnie w Realu - mówi Tomas Jirsak.
2008-08-09 23:08:15
Jirsak woli Real
Tomas Jirsak nie należy do grona sympatyków wielkiej Barcelony. Z dwójki hiszpańskich gigantów kibicuje raczej Realowi Madryt.
Jirsak występował już kiedyś w europejskich pucharach przeciwko hiszpańskiej drużynie. W 2005 roku jego FK Teplice zmierzyły się w I rundzie Pucharu UEFA z Espanyolem Barcelona. - U siebie zremisowaliśmy 1:1, strzeliłem nawet bramkę. Na wyjeździe przegraliśmy jednak 0:2 i odpadliśmy.
W najbliższą środę czeski pomocnik znów zagra w Barcelonie, ale tym razem z tą bardziej znaną i utytułowaną drużyną ze stolicy Katalonii. - Trema może być, ale myślę, że możemy tam zagrać spokojnie. Nie mamy nic do stracenia. Zagramy najlepiej, jak możemy. Nie wiem, czy będę mógł spać przed meczem, ale trzeba do tego podejść spokojnie i zagrać tak, jak z Beitarem.
Zapytany o to, której z hiszpańskich drużyn kibicuje, odparł, że przede wszystkim jest kibicem Wisły. - Ale jeśli chodzi o ligę hiszpańską to kibicuję prędzej Realowi Madryt niż Barcelonie. Gdybym mógł wybierać, wolałbym grać właśnie w Realu.
Jirsak przyznał, że największe wrażenie spośród piłkarzy Barcy robią na nim Andres Iniesta i Xavi. - Zagrali fajnie na mistrzostwach Europy, zdobyli tytuł. Tam jednak każdy piłkarz jest bardzo dobry, tworzą świetną drużynę.
- Barcelona gra fajną piłkę, ale my gramy lepiej - zakończył z przymrużeniem oka wiślak.